↑ top

Zuzia, Agata, Paweł i …Leja. Spacer. / Zuzia, Agata, Paweł and…Leja. A Walk.

Agata, Paweł i ich cudowna córeczka Zuzia. To było wspaniałe spotkanie. Letni spacer i wiele wspólnych tematów… Mam nadzieję, że to nie ostatni raz. No i oczywiście cudowne psisko Leja:)

Mam nadzieję, żę Wasz spokój nigdy Was nie opuści….

Agata Paweł, and their lovely daughter Zuzia. It was great meeting. Summer walk and a lot of common themes. I hope it’s not the last time. And of course wonderfull dog Leja:)

I hope, that Your peace will never leave You…

Słodkich snów Zuzanno :)

Sweet Dreams Susan :)

g

  • Iza

    Zuzia umęczona spacerem padła :D
    Kolejny uroczy obraz rodziny.
    Mam faworyta w śród tych zdjęć, zgadniesz które ? :)

    • Zuzia zasnęła jak …..po prostu jak Dziecko:) A Twoje ulubione? Jeju nie wiem… Może to z trojaczkami w tle???

      • Iza

        Nie, to z trojaczkami w tle też mi się podoba, jednak zauroczyło mnie to z dłońmi i Zuzią , takie urocze jest:D

        • Ułamek sekundy, Zuzia podnosi główkę, spogląda i masz moment, który trzeba złapać:) Udało się… Też lubię to zdjęcie

          • Iza

            I tu potwierdza się Twoje mistrzostwo, złapanie tego ułamka chwili :)

            • To teraz pojechałaś po moim nienasyconym ego:) Poproszę o więcej hihihi…

  • kasia

    ale słodziak…a zdjęcie psa „siedzącego inaczej”urocze.
    pozdrowienia dla Państwa S :-)

    • Miło, że zajrzałaś Kasiu:) Sunia rzeczywiście jest super. Rodzina Pawła i Agaty w ogóle jest fantastyczna. Od pierwszego momentu było miło i z uśmiechem na twarzach. Dziękuję i pozdrawiam Państwa Czer od nas także!:)

  • Pani Niteczka

    Jaka piękna sesja, ale jak zawsze wyszukałam cosik… jak Ty żeś upolował tą kobietę z trojaczkami w tle? :) a najlepsze zdjęcia: 7,10,11,16,24,28 :) ))) Buziam Was, i pozdrawiam Rodzinkę z fotki

    • Jolu nasza kochana, trojaczki pojawiły się tak nagle i znikąd, że wszyscy byliśmy w szoku. W szoku i szczęśliwi trochę, że nas takie „Szczęście” nie w życiu nie spotkało:) Faworytów przejrzałem i trafiasz niektórymi i w moje ulubione. Uściski od nas!

  • Aneta- Czarownica

    Zdjęcia świetne jak zawsze :D takie rodzinne i naturalne. Co najważniejsze xD Własnie też tak się przyglądałam temu zdjęciu z trojaczkami xD Świetne :D Ogólnie sesja jak zawsze udana każdy zadowolony. Pozdrawiam cała rodzinke ze zdjęcia

    • Dziękuję Aneto za miłe słowa. Jeśli widzisz zdjęcia jako naturalne to tylko dlatego, że Agata i Paweł są sobą, nie udają i po prostu byli na tym spacerze szczęśliwi. To dzięki nim. Mam nadzieję, że udało mi się to pokazać.

  • To było urocze popołudnie. Zuzia zaskoczyła nas umiejętnością i chęcią pozowania. Chyba Grzegorz przypadł jej do gustu ;) Dziękujemy za tak cudowną pamiątkę! Zdjęcia są fantastyczne.

    • Agata, Zuzia ujęła mnie od pierwszych sekund swoim spokojem i radością, a Wy swoją pogodą ducha. Nie wiem czy tak jest u Was zawsze ale życzę tego jak najwięcej! I wytrwałości w wychowaniu Zuzi. Dziękuję za wspólne spotkanie i cieszę się, że sprawiłem tymi fotografiami radość tworząc pamiątkę na lata…

      • Staramy się, by tak było zawsze,czasem ciężko to osiągnąć, bo zmęczenie, chwilowy brak cierpliwości, ale Zuzia jest fantastyczna i od pierwszych swych dni nie przestaje nas zadziwiać. Więc staramy się podążać za nią w tym jej-naszym świecie i odkrywać go i siebie nawzajem. Na razie się to udaje. Mam nadzieję, że tak już zostanie :)

  • Sylwia

    Pierwsza fotografia….to na niej zawsze się zatrzymuję przy kolejnych odsłonach tego reportażu. Dlaczego? Bo niewyobrażalnie skutecznie przedstawia wielkość Natury i małość Człowieka. Skojarzenie zupełnie nie w temacie, ale czy wszyscy muszą widzieć to samo:)Pozdrawiam

    • Sylwio, dokładnie to samo mam odczucie i w sumie też robiąc to zdjęcie czułem podobnie. Umawiając się z Agatą, Pawłem i Zuzią nie wiedziałem jak wyglądają. Czekając rozglądałem się za rodziną z maluszkiem podążającą w moją stronę. Popatrzyłem sobie na tą ścieżkę wśród drzew i pomyślałem że fajnie byłoby gdyby stamtąd przyszli. Te drzewa takie ogromne i stare a Zuzia taka malutka i młodziutka. Ogrom przyrody i jej wiek w kontekście „malutkiego” Człowieka i jego kilku miesięcy życia. I tak się stało. Przyszli właśnie tamtą ścieżką :)