↑ top

Wakacje Zaton 2014 Część 1 / Holidays Zaton 2014 Part 1

1

2 3 4 5 6 7 8 10 10a 10b 11 12 13 14 16 17 18 19 20 21 22 24 25 26 27 27a 28 29 31 31a 32 32a 33 34 35 36 37 38 39 40 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 65 66 67 68 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85

87

8886

89 90 92 93 94 96 97 98 100 101 102 103 104 105 160

 

CZĘŚĆ DRUGA  /  PART TWO

  • bazyllia

    cudowność :)

  • Aneta-czarownica

    Ninka już taka duża. Zdjęcia bardzo fajne, nocne i te z basenów świetne! <3 Pozdrawiam i zazdroszcze wakacji :D

    • Nina rośnie jak szalona. Sam nie wiem kiedy ten czas leci. Tylko patrzeć jak pójdzie do szkoły. Pozdrawiam Cię Aneto serdecznie!

  • Emilia Wilgosz

    Bardzo podobają mi się zdjęcia robione nocą!

    • Dużo z nimi pracy ale warto się potrudzić. Lubię czasem pogrzebać w nastawach aparatu:-) Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa…

      • Emilia Wilgosz

        Panie Grzegorzu odwiedzam Pana bloga często. Jestem fotoamatorem, który fotografuje mimo, że nie umie :) . W każdym razie często inspiruję się Pana zdjęciami i dziękuję za wspaniałe emocje, które Pan ukazuje. Pozdrawiam serdecznie.

        • Emilio, proszę bez Pana. Ten dystans jest zbędny:-) Dziękuję ponownie za wyrazy uznania. Ja również jestem samoukiem amatorem. Wielu z wielkich twórców (bynajmniej nie myślę o sobie) było samoukami. Wielu genialnych muzyków nie znało nut. Ważne jest to aby pokazywać coś wyjątkowego w sposób zaskakujący, wzruszający, zadziwiający. Bycie sobą i ciekawe spojrzenie to wiele. Jeśli tylko zechcemy być JACYŚ, jeśli zechcemy się w życiu starać to i świat wokół nas będzie wyjątkowy i ciekawy. A wtedy wystarczy tylko naciskać spust migawki:-)
          Prowadzę ten blog głównie dla nas, dla naszej Rodziny. Niemniej gdy czytam pochlebne opinie, miłe słowa, chce się jeszcze bardziej. Pokazuję zdjęcia aby się podzielić odczuciami a nie imponować, lub przechwalać. Gdy odnajdę kogoś kto odczuwa przyjemność patrząc na moje prace i zechce mi o tym napisać – czuję swego rodzaju spełnienie. Czuję, że coś komuś od siebie dałem. I to tylko pokazując swoje zwykłe, prozaiczne ŻYCIE…

  • Bożena

    Masz przeeepiękną żonę, zdj. nr 38, 40, 41, 42 (od początku) rewelacja :) pozdrowienia dla niej serdeczne :) Krajobrazy bajeczne, najbardziej urzekły mnie zdjęcia (od końca) 2, 7 i 19, mega! Czuję jak cudowny musiał to być wieczór :) Nina w żółtej sukience w grochy wymiata :) ) Bardzo jestem ciekawa w jaki sposób obrabiasz zdjęcia. Fajna głębia ostrości to pewnie zasługa dobrego aparatu, ale kolory i kontrast fajnie podciągnięte, tak naturalnie. Żadnych szumów, czyściutkie zdjęcia. Uchwycenie chwili to Twoja specjalność, więc nie będę się nad tym rozwodzić :) Świetna pamiątka, gratuluję i podziwiam.

    • Bożeno, bardzo dziękuję za tyle miłych słów.
      Nocą dobrze mi się fotografowało, bo mogłem spokojnie poobserwować bez Ninki życie w ośrodku. Postawić statyw itp… Obróbka generalnie jest prosta. Podstawowa korekcja w Lightroom a potem VSCO. Teraz tak będę to robił. Zostawiłem Aperture i Nik Software. Głębia, o której piszesz to zasługa obiektywu. Mam 35-tkę sigmy ze światłem 1.4. Ten obiektyw to magia!
      Dziękuję jeszcze raz za ciepłe słowa.
      g
      p.s.
      Żona najpiękniejsza na świecie!!!! Mówię jej to często:-)

  • Agnieszka Kaluga

    Bardzo.

  • Katarzyna Czech

    Szczęśliwa rodzina na wakacjach, radość, miłość i co chwilę jakaś fotograficzna perełka. Pozdrawiam, Kasia

    • Dziękuję Kasiu za ciepłe słowa. To miłe, że wciąż nas oglądasz.

  • Ach! Świetne! Takie piękne w swej prostocie :-)

    • Bóg zapłać Jagoda! Jeszcze dwa posty będą. mam nadzieję, że wytrzymasz te dłużyzny :-)

  • czekam niecierpliwie na kolejny post. Uwielbiam Pana zdjęcia. Są prawdziwe, naturalne, bez nadęcia, naturalne. Widać, jak bardzo Pan kocha swoją rodzinę. Pozdrawiam!

    • Dziękuję Małgorzato. Darujmy sobie Pan Pani. Jakoś tak sztucznie:-) A co do zdjęć to staram się jak zawsze. Pokazywać te najmilsze, najciekawsze chwile nasączone emocjami. Niebawem ciąg dalszy. Już teraz zapraszam:-)

      • Dziękuję, faktycznie nawet milej jest rozmawiać, gdy znika bariera „per Pan” ;)

  • Iza

    Piękne, kolorowe wspomnienia.
    Każdy kolejny wpis na blogu, pobudza apetyt na więcej…

  • Wojtek, w Chorwacji gościliśmy trzykrotnie. Zaton spełnia wszystkie wymagania. Jest doskonały.
    Polecam i powodzenia w konkursie Blog Roku!