↑ top

Mamy tylko siebie, to tak wiele…

1

 

 

Znów jesteśmy razem. Tylko we dwoje. Ona i ja.

Myślę o tych wszystkich chwilach, które dane nam było do tej pory spędzić wspólnie. O tym czego razem doświadczyliśmy. O tym jak się zmieniliśmy. Ona i ja. Ona i My. Niezmiennie, od długiego już czasu czuję jak bardzo ważne jest to aby być blisko Niej. Jak najbliżej. Tak bardzo pragnie mnie w swoim życiu. Tak mocno chce być przy mnie. Każdego dnia, kiedy mam wolne od pracy, od samego rana Jej ręka wciąż szuka mojej dłoni. Wciąż chce czuć mnie obok siebie najmocniej jak się da. Czuć mnie w sobie. Nie wiem jak mógłbym żyć bez Niej. Jak Ona mogłaby żyć beze mnie….

Są takie chwile, kiedy rozum zasypia, kiedy nerwy gasną, kiedy troski blakną, kiedy hałas milknie. Są takie chwile. Gdy słucham muzyki mając oczy zamknięte, gdy widzę obrazy. Spokojne i wieczne. Gdy jest cisza a ja topię się w niej bezbronny. Są też te chwile o wadze największej, o treści najważniejszej, chwile spełnienia. Chwile nietrwałe o mocy nieziemskiej. Ona i ja. Razem ze sobą. Po prostu jesteśmy obok siebie. Patrząc w swe oczy, czując i wiedząc, że Ona jest częścią mnie a ja po części mieszkam w Niej. Wszystko wtedy znika.

Tyle błahych spraw zamąca nasz umysł. Tyle wstrętnych myśli zastrasza nas wewnątrz siebie. Tak wiele chwil tracimy bezpowrotnie na sytuacje nieistotne. Po co ??? Dlaczego???

W sobie nawzajem możemy odnaleźć nasze prawdziwe Ja. Wzajemna bliskość jest niczym nirvana.  Tak wiele dać nam może po prostu bycie blisko. Czasem bez słów, czasem w uśmiechu. Nierzadko w smutku. Złączeni. W swych myślach wzajemnie splątani. Razem. Wciąż razem…

Myślę o tych chwilach, które chciałbym spędzać z Nią. Z Wami. Ile ich jeszcze mi będzie dane? Myślę o tym, że to dla mnie raj. Kiedy patrzy na mnie swoimi przepięknymi oczami. Kiedy słuchamy wspólnie tej samej muzyki. Kiedy obejmuje mnie tak mocno a ja pragnę tego więcej i więcej. Nie istnieje wtedy nic. Liczy się tylko nasz stan. Ja. Ona. Nasza Miłość.

Moja Córka jest dla mnie jak niekończąca się kroplówka sącząca życie w moje ciało. Moja Żona jest dla mnie niekończącą się tajemnicą i czuję, że życia mi zabraknie aby ją kiedyś rozwiązać. Moje życie trwa nadal dzięki nim. I tylko z nimi czuję, że osiągam to swoje bardzo nieporadne…

Oświecenie

.

.

.

2 3 4 5 6 7 8 9 10

 

 

 

  • Emilia Wilgosz

    Zdjęcia cudowne. Jak zawsze. Jeszcze nigdy się nie zawiodłam wchodząc na Twojego bloga :)

  • genialne zdjecia

  • Cóż, pewnie nudzą Cię już moje komentarze :) , ale

    znowu widzę bardzo fajne zdjęcia :)

    • Nigdy nie jestem znudzony, gdy ktoś wyrazi słowa uznania. Zawsze jestem wtedy wdzięczny. Dziękuję Tomek.